Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 16

1402 słów7 minut czytania

Pierwszy, trzeci i czwarty pluton, do mnie! Po tym, jak weszły główne siły wroga, ich broń i siła ognia znacznie wzrosły, użyto nawet moździerzy. Pam, pam, pam! Pociski spadały na pozycje, ten fragment wzgórza był już zdruzgotany. Dwustu ludzi walczyło przeciwko trzykrotnie większej sile wroga, presja była ogromna. Wang Han Yong i jego ludzie wycofali się na trzecią linię obrony. Liu Cziang, chroniąc się przed unoszącym się pyłem i ziemią po wybuchach, przygarbiony, wszedł przez inny rów do Li Hanyonga i Chen Dalaja. – Powiedziałem, po tak długiej walce, czy dowódca plutonu już odniósł sukces? – Wang Han Yong strzelał z karabinu maszynowego.

Zaloguj się, aby kontynuować

Zaloguj się, aby kupić ten rozdział lub subskrypcję.