Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 12

1176 słów6 minut czytania

— Obudziłem się niedawno, jakieś... godzinę przed tobą – odparł Li Wudao, zamyślony, z szerokim uśmiechem.
Słysząc poprzednie zdanie, Qi Xingyu odetchnął z ulgą, ale gdy dotarł do końca, jego twarz ściemniała.
— Czyli chcesz powiedzieć, że zajął ci to tylko kwadrans, żeby pojąć tę metodę kultywacji?
Kącik ust Qi Xingyu lekko zadrżał.
— Tak, jeśli mi nie wierzysz, zapytaj małą Churan.
Li Wudao wzruszył ramionami.
— Ty cholerny kłamco. Jakim cudem mogłeś to zrobić przy swoim talencie? Poza tym, osiągnięcie tego w kwadrans, to czysta brawura!
Słysząc jego poufałe nazywanie, Qi Xingyu miał ochotę go zabić, rozpalony zazdrością.
Talent na poziomie niebiańskim Jiang Churan był oczywisty, więc jej przewaga nad nim w pojmowaniu była zrozumiała. Ale Li Wudao miał taki sam talent jak on. Jak mogła jego zdolność pojmowania go przewyższać nawet o godzinę? Różnica między nimi była jak między ludzkim mózgiem a mózgiem świni – karygodnie wielka.
Qi Xingyu chciał zagadać do Jiang Churan, żeby potwierdzić prawdę, ale dziewczyna nawet na niego nie spojrzała, pozostawiając go obojętnym.
Bezradny, zwrócił się do Wu Minga: „Przepraszam, Starszy Wu, ile czasu zajęło temu dzieciakowi, Li Wudao, przejście tego testu?”
Starszy Wu zamyślił się przez chwilę, po czym powiedział: „Około kwadransa.”
„Co?!”
Qi Xingyu wątpił, czy dobrze słyszał, z wyrazem niechęci na twarzy: „Nie wierzę. Trudność tej niekompletnej metody kultywacji, osiągającej wysoki stopień jakości żółtej, jest tak wielka, że nawet mi zajęłoby kwadrans tylko na przeczytanie i zapamiętanie. Jak on mógł ją pojąć?”
„Według tego, co wiem, najwyższy talent pojmowania w historii sekty również potrzebował godziny…”
Mówiąc to, zęby zacisnął z wściekłości, wskazując na Li Wudao: „Starszy, poważnie podejrzewam, że ten osobnik wcześniej już pojął tę niekompletną metodę. To oszustwo! Błagam, by Starszy anulował jego kwalifikacje do oceny!”
Na te słowa wszyscy byli w szoku.
Ci zewnętrzni uczniowie, którzy oglądali, zaczęli rozumieć, co oznacza przejście Li Wudao w kwadrans. Nieludzkie, nienormalne!
„Metoda kultywacji wysokiego stopnia jakości żółtej, pojęta w kwadrans – to faktycznie bajka. Jeśli nie oszustwo, to co?”
„Tak, moja metoda kultywacji, której teraz się uczę, również jest wysokiego stopnia jakości żółtej. Zajęło mi pół roku, aby zrozumieć jej sedno.”
„Wcześniej myślałem, że ten facet jest genialnym talentem pod względem pojmowania. Teraz widzę, że się myliłem – to po prostu podła jednostka!”
„……”
Ci, którzy odzyskali przytomność, szeptali między sobą, spoglądając na Li Wudao z pogardą.
Oszustwo samo w sobie było godne pogardy.
Co więcej, był to przecież test wstępny dla pierwszej sekty, a osoba o talencie prawdziwego ucznia dopuszczająca się takiego czynu, wzbudzała powszechne obrzydzenie.
„Myślałem, że Li Wudao zdominuje rywalizację, sam się wystraszyłem. Na szczęście to tylko fałszywy alarm.”
„Czy nie uważacie, że możliwe jest, iż w pierwszej rundzie też oszukiwał, maskując działanie kamienia talentów?”
„Jest to bardzo prawdopodobne. Ten dzieciak kiedyś nawet mnie nie pokonał. Czysty zer, absolutnie nie miał talentu na poziomie Ziemi, inaczej skąd byśmy go wyśmiewali…”
Kilku uczniów z Sun Clan odetchnęło z ulgą i odzyskało dawny ton, pozwalając sobie na swobodne drwiny.
„Nie spodziewałem się, że nawet ty, zerze, nauczyłeś się oszukiwać, i zostałeś na oczach wszystkich zdemaskowany. Jesteś po prostu głupi jak but!”
Słuchając szyderstw tłumu, Sun Qian uśmiechnęła się z zadowoleniem.
Znała Li Wudao od siedmiu, ośmiu lat. Jakiego charakteru nie znała? Od dziecka robiono z niego głupca, wszystko brał na wiarę, był tak tępy, kompletnie jednoznaczny. Jak taki wyrzutek mógł mieć potencjał prawdziwego ucznia? W ten sposób jego talent na poziomie Ziemi można było wytłumaczyć – wszystko było mistyfikacją, oszustwem mającym na celu zwiedzenie wszystkich.
W tej chwili twarz Jiang Churan lekko się zmieniła.
W pewnym sensie ona też oszukiwała, w końcu to było jej drugie pojmowanie. Ale jak on, ten Li Wudao, to zrobił? Czy to możliwe, że przez przypadek, po prostu przypadkiem trafił na tę metodę kultywacji?
W tym samym czasie.
Stojąc w obliczu opinii publicznej i wątpliwości na dole, Starszy Wu nie wiedział, co robić.
„Mistrzu Sekty, co pan o tym sądzi…”
Spojrzał w kierunku Murong Yana, mówiąc z pewną niepewnością.
Ponieważ technika kultywacji drugiej rundy była zawsze wybierana osobiście przez Mistrza Sekty, w celu zapewnienia uczciwości.
Ale teraz miał pewne wątpliwości.
Czy Li Wudao nie miał jakichś powiązań z Mistrzem Sekty, aby z góry dowiedzieć się o technice oceny?
Inni starsi i przywódcy szczytów również patrzyli na Murong Yana ze zdziwieniem, myśląc po cichu.
Czy ten dzieciak, Li Wudao, nie był przypadkiem nieślubnym synem Mistrza Sekty, którego teraz sprowadzono z powrotem do sekty i potajemnie szkolono…
„O czym wy wszyscy fantazjujecie? Ten młodzieniec nie ma ze mną żadnych powiązań.”
Murong Yan zmarszczył czoło.
Tacy starzy ludzie, skąd oni wszystkich, nawet najgłupsze rzeczy wymyślają.
Przypomniał sobie słowa Xia Gucheng i podszedł do przodu sceny.
W tej sytuacji tylko on, jako Mistrz Sekty, mógł to rozwiązać.
„Ehem, cisza wszyscy.”
Murong Yan spojrzał na białego chłopca na dole, jego oczy lekko się zawęziły: „Li Wudao, wszyscy podejrzewają cię o oszustwo. Czy masz coś do powiedzenia?”
W tym momencie wszystkie oczy zwrócone były na Li Wudao, czekając na jego wyjaśnienia.
Chłopak stał swobodnie, z lekkim uśmiechem powiedział: „Genialni ludzie zawsze są obiektem zazdrości. Pospolicie rozumiejący to normalne.”
Na te słowa uczniowie mieli ochotę go zabić.
Słuchajcie, czy to są ludzkie słowa?
„Li Wudao, ty śmierdzący psie, który wygrałeś przez oszustwo, ośmielasz się tak chełpić!”
Qi Xingyu natychmiast zapłonął z gniewu. Ten zarozumialec był większy niż on sam. Jak mógł to znieść?
„Śmieciu, zamknij się.”
Li Wudao pokazał mu środkowy palec.
„Chłopcze, za daleko się posuwasz!”
Widząc to, Qi Xingyu wpadł w szał, zacisnął pięści i zamierzał go uderzyć, jego dawna królewska postawa zniknęła, nie różniąc się od bójki z ulicznym łobuzem.
W tym czasie Jiang Churan, widząc, jak Qi Xingyu jest doprowadzony do wściekłości, zakrzywiła lekko usta, a jej oczy zwęziły się jak księżyc.
Nagle zdała sobie sprawę, że ten chłopak, Li Wudao, nie jest aż tak nieprzyjemny.
Odkąd przestał być adoratorem, jakby zmienił się w kogoś innego, jakby przeszedł przemianę, nawet ona, Empress Qingyao, nie potrafiła go w pełni zrozumieć.
[Ding! Uczucie Jiang Churan +5, obecny poziom uczucia 15]
Słysząc głos systemu, Li Wudao był nieco zaskoczony. Dlaczego ta dziewczyna nagle zwiększyła do niego sympatię?
Nie rozumiejąc, mógł tylko odpuścić. W końcu było to dobre.
„Bezczelność! Gdzie wy myślicie, że jesteście?”
Murong Yan ostro skarcił, czując się bezradny wobec obu.
Następnie,
Wziął głęboki oddech i powiedział poważnym tonem: „Ta niekompletna technika została przeze mnie osobiście umieszczona. Jest to niekompletny fragment nowo stworzonej techniki kultywacji. Poza mną, nikt o tym nie wie.”
Powiedziawszy to, spojrzał na Qi Xingyu: „Dlatego Li Wudao nie mógł wcześniej znać jej treści.”
Na te słowa zapadła absolutna cisza.
Co?!
Uczniowie stali jak wryci. Nie, nie, nie…
Skoro sam Mistrz Sekty tak powiedział, czyżby ten facet, Li Wudao, naprawdę miał takie potworne zdolności pojmowania?
Uczniowie westchnęli wszyscy, czując się niezmiernie przygnębieni.
To było zbyt przygnębiające.
Cholera, ten dzieciak naprawdę zdołał zabłysnąć!
„To… niemożliwe……”
Qi Xingyu był w szoku, jego twarz wyglądała okropnie.
Nie wierzył. Jak mogła istnieć tak wielka różnica? Musiało być coś nie tak.
W tym momencie Li Wudao podszedł do niego i poklepał go po ramieniu, mówiąc ze znaczeniem:
„Jeśli jesteś słaby, więcej trenuj. Jeśli nie znosisz przegranej, nie graj. Rozumiesz?”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…