Samochód zaparkował przed bramą Centrum Hodowli i Treningu Bestii Przyzywanych Uniwersytetu Qing. Z pojazdu wysiadła dziewczyna o oszałamiającej urodzie, ubrana w białą koszulkę i dżinsy, a na jej ramieniu spoczywał dwuogonowy, ognistoczerwony lis księżycowego płomienia. Taki widok przyciągał spojrzenia przechodniów.
Song Qingya zobaczyła swoją piękną, małą dziewczynkę z daleka. Pełna radości podbiegła: „Mała Dziewiątko.”
„Ciociu Qing.” Chłodna i zdystansowana aura, która otaczała Lu Jiuchao, zniknęła w jednej chwili. Jej piękne oczy rozchyliły się w uśmiechu. „Aby przygotować owoce esencji jakości, musimy pójść do Centrum Hodowli i Treningu Bestii Przyzywanych, tam są narzędzia do tego potrzebne,” powiedziała Song Qingya, obejmując Lu Jiuchao pod ramię i uśmiechając się. „Po skończeniu zabiorę cię do Centrum Badawczego Bestii Przyzywanych, tam jest moje terytorium.”
Song Qingya była zastępcą dyrektora Instytutu Badawczego Bestii Przyzywanych, a Centrum Badawcze Bestii Przyzywanych w mieście Qing podlegało jej zarządzaniu. Obecnie odwiedzane przez nie Centrum Hodowli i Treningu Bestii Przyzywanych było jedną z placówek Stowarzyszenia Hodowców w różnych miastach.
„Tym razem będę musiała cię prosić o pomoc, Ciociu Qing.” Lu Jiuchao nie spodziewała się, że Song Qingya jest także Starszym Hodowcą. Owoce esencji jakości oraz kuracja treningowa dla bestii Lu Qingran były w gestii Song Qingya.
„Nie bądź taka formalna ze mną,” Song Qingya rzuciła jej spojrzenie, po czym zauważyła siedzącego na jej ramieniu małego, ognistoczerwonego lisa i zdziwiła się: „Kiedy oglądałam wideo, nie byłam pewna, ale mały Xuan Yan to rzeczywiście rzadka forma błysku lisa księżycowego płomienia.”
Lu Jiuchao wysłała Song Qingya również wideo z przebudzenia Xuan Yan, dlatego Song Qingya znała okoliczności jego przebudzenia. „Jego futro jest lśniące i przejrzyste, stan jest doskonały, a jego dwa ogony są grube, na długość mniej więcej przedramienia. Bardzo dobrze się nim opiekujesz.”
Song Qingya pochwaliła ją skinieniem głowy, po czym zadała pytanie z niepokojem: „Ale czy Xuan Yan nie był właśnie na wczesnym etapie rozwoju, kiedy się obudził? Jak to możliwe, że w ciągu zaledwie kilku dni osiągnął środkowy etap rozwoju?”
Lu Jiuchao zaśmiała się lekko: „Może dlatego, że moc dostarczona przez Kamień Przebudzenia podczas przebudzenia nie została jeszcze w pełni przyswojona.”
„Niemożliwe,” zaprzeczyła Song Qingya, kręcąc głową. „Widziałam przypadki udanego przebudzenia przy użyciu Kamienia Przebudzenia.”
„Kamień Przebudzenia ma tylko 25% szans na sukces, a nawet ten sukces jest okupiony przyszłym potencjałem Istoty Nadprzyrodzonej. Wszystkie Istoty Nadprzyrodzone po przebudzeniu mają niski talent i niewielką przestrzeń do rozwoju w przyszłości.”
Lu Jiuchao: „Ehh… czy niski wskaźnik sukcesu nie wynika przypadkiem z genu Istoty Nadprzyrodzonej w Kamieniu Przebudzenia?”
Po tym, jak system zaproponował użycie Kamienia Przebudzenia, Lu Jiuchao spędziła wiele czasu na badaniach. Odkryła, że Kamień Przebudzenia faktycznie wykorzystuje geny Istot Nadprzyrodzonych do konwertowania genów przed przebudzeniem zwykłych istot. W procesie konwersji wielokrotnie dochodziło do ekstrakcji, neutralizacji, odrzucenia i fuzji. Za każdym razem, gdy występowało zjawisko odrzucenia, wymagane było użycie własnych genów istoty do neutralizacji, co jednocześnie zużywało jej potencjał.
Dlatego zasugerowała systemowi, czy w przypadku posiadania tych samych genów co używana istota, można by zastąpić własne geny istoty podczas procesu konwersji.
System po analizie stwierdził, że jest to możliwe, ale zwiększyło to szanse tylko do 30%. To był powód, dla którego Lu Jiuchao tak długo zwlekała z decyzją.
Podczas opowieści Lu Jiuchao, oczy Song Qingya stawały się coraz jaśniejsze. Nagle chwyciła Lu Jiuchao za rękę: „Jeśli to prawda, Mała Dziewiątko, dokonałaś wielkiej rzeczy!” Mówiąc to, uśmiechnięta przyglądała się Lu Jiuchao.
Cóż… jest dobrym materiałem do badań.
Lu Jiuchao nie wiedziała, co myśli Song Qingya. W tej chwili z podziwem obserwowała cały proces tworzenia owoców esencji jakości.
„Tworzenie owoców esencji jakości jest jedną z obowiązkowych lekcji dla hodowców.”
„Każda roślina ma różne efekty. Po połączeniu składników, ilość użytych materiałów, siła nacisku podczas produkcji, długość czasu fuzji – wszystko to musi być kontrolowane przez hodowcę. Jeśli coś pójdzie nie tak, w najgorszym przypadku wszystkie materiały zostaną zniszczone, w najlepszym – efekt owoców esencji zaniknie.”
„Ponieważ proces jest skomplikowany i czasochłonny, niewielu Mistrzów Bestii Przyzywanych poświęca na to uwagę. Jednak od hodowców wymaga się biegłości. Im wyższy poziom awansuje, tym wyższy poziom osiągają tworzone przez niego owoce esencji jakości. Im wyższy poziom owoców esencji, tym wyższa ich cena.”
Lu Jiuchao podążyła za Song Qingya do pracowni.
Zapach owoców, który uderzył ją w nozdrza, sprawił, że Lu Jiuchao nie mogła się powstrzymać od głębokiego wdechu. Xuan Yan, niecierpliwy, zaczął niecierpliwie merdać ogonem, a jego małe oczy błyszczały, wpatrując się w czerwone owoce esencji na stole.
„Zbieraj ślinę,” Lu Jiuchao poklepała małego lisa. „Zaraz popłynie jak wodospad.”
Xuan Yan: !!!
Przełknął ślinę i szybko przetarł pysk, ale okazało się, że jest suchy, więc spojrzał na Lu Jiuchao z wyrzutem.
„Każdy ma swoje własne nawyki podczas tworzenia owoców esencji jakości,” wyjaśniła cicho Song Qingya. „Smaki każdej zrasy bestii są również różne.”
Song Qingya wskazała na mężczyznę w średnim wieku, którego zobaczyła po wejściu: „Tamten pan to Nauczyciel Li. Jest Średnim Hodowcą. Efekty jego owoców esencji jakości są dobre, ale smak… hahaha.”
Chińska kultura jest rozległa i głęboka. Słowa „hahaha” wyrażały powszechne zrozumienie, które nie wymagało słów.
Zatem, owoce esencji jakości tworzone przez różnych hodowców mają różne efekty.
„Chodź, pozwól mi najpierw zbadać twojego małego lisa, a potem zdecydujemy, jakie owoce esencji jakości będą dla niego odpowiednie.”
Następnie Lu Jiuchao zobaczyła, jak jej mały lis jest niczym ryba leżąca na desce do krojenia, kompletnie bezradna wobec Song Qingya. W końcu, jęcząc, ujawnił każdy szczegół swojego stanu pod czujnym okiem Song Qingya.
Lu Jiuchao zmarszczyła brwi. To badanie… czy nie naraża to bezpieczeństwa i informacji o bestii na spojrzenia innych?
„Aby stworzyć specjalne owoce esencji jakości, hodowca musi dokładnie poznać twoją bestię,” Song Qingya, widząc wątpliwości Lu Jiuchao, skinęła głową. „Dlatego, gdy Mistrz Bestii Przyzywanych współpracuje z hodowcą, obie strony muszą podpisać serię odpowiednich umów.”
„Oczywiście, są też Mistrzowie Bestii Przyzywanych, którzy zatrudniają stałych hodowców,” powiedziała Song Qingya, wykonując gest liczenia pieniędzy. „Nie jest to tanie, od co najmniej pięciu monet Beast Taming Coins.”
Lu Jiuchao była zszokowana. Nic dziwnego, że niewielu Mistrzów Bestii Przyzywanych wytrwało do końca. Kwestia pieniędzy jest ogromnym problemem!
【Ding —】
【Podręcznik Hodowcy (odblokowany), poziom biegłości 0%.】
【Zadanie: Osiągnij poziom Lv2 we wszystkich umiejętnościach hodowlanych, nagroda: 10 Złotych Liści. (Nadal martwisz się o szkolenie swoich bestii? Naucz się być hodowcą i zarabiaj pieniądze innych, aby utrzymać swoje bestie~)】
Lu Jiuchao: …
Zadanie akceptowała, ale nagroda nie.
Chciwy system, nagroda tylko 10 Złotych Liści, co to jest, żeby dobić do 1600?
„Ale u mnie masz to za darmo,” Song Qingya puściła oko do Lu Jiuchao, uśmiechając się. „Zapiszę na poczet mamy, jest specjalnym klientem VIP, zniżka sześćdziesiąt procent.”
【Ding!】
Kącik ust Lu Jiuchao drgnął. Słyszała, jak myślnik zamienił się w wykrzyknik.
【Zadanie: Osiągnij poziom Lv2 we wszystkich umiejętnościach hodowlanych, nagroda: 1610 Złotych Liści! (Bez wydawania pieniędzy! Jeszcze dorzucę!)】
No właśnie…
Najbardziej lubiła elastyczność Małego Brata Systemu.
„Dzień dobry, przepraszam, czy pani jest studentką Lu Jiuchao?”
Lu Jiuchao ze zdziwieniem odwróciła się, patrząc na młodą kobietę przed sobą. Widząc twarz Lu Jiuchao, młoda kobieta uśmiechnęła się łagodnie: „Rzeczywiście to pani, Mały Bohaterze z miasta Qing, który poświęca siebie dla innych.”
Lu Jiuchao: „Ehh… kim pani jest?”
„Nazywam się Lin Wei, jestem… Referentką w Centrum Hodowli i Treningu Bestii Przyzywanych,” powiedziała Lin Wei, podając Lu Jiuchao ulotkę. „Rozgrywki rozrywkowe w Centrum Hodowli i Treningu Bestii Przyzywanych, czy jest pani zainteresowana?”
„Ach,” Lu Jiuchao nieśmiało machnęła ręką. „Nie…”
„Nagrody są bogate.”
Nagrody? Bogate!
Lu Jiuchao z oburzeniem machnęła ręką: „Nie ma możliwości, żebym się nie interesowała.”