Po przejechaniu pewnego dystansu Jiang Huai musiał porzucić rower, ponieważ po drodze było zbyt wielu zakażonych. Gdyby nadal jechał otwarcie, za nim podążałoby kilkadziesiąt potworów.
Zeskakując z muru w wąskiej uliczce, Jiang Huai odkrył kolejną słabość zakażonych: potwory te nie potrafią wspinać się po ścianach. Gdyby potrafiły, teraz goniłaby go cała chmara potworów.
Przemierzając wąskie uliczki, Jiang Huai sprawdzał na holograficznej mapie trzy nowe zielone punkty. Odbijając się od kolejnych murów, jego wzrok padł na szkołę, a dokładniej na liceum.