Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 13

1107 słów6 minut czytania

Po wstępnym zrozumieniu działania Znaków Zagłady, Jiang Huai osobiście przetestował kilka funkcji przestrzeni Znaków, kilkakrotnie wkładając i wyjmując przedmioty, po czym przetransportował większość zapasów. Posiadanie tak wygodnej rzeczy oznaczało natychmiastowe jej użycie!
Otworzył tablicę wyników punktów prób, Jiang Huai odnotował dziś bardzo duże zyski. Łącząc punkty z kart punktowych i zyski z zabijania przez ostatnie dwa dni Koruptów, jego całkowita liczba punktów prób wyniosła 135. Po odliczeniu dwudniowego kosztu pobytu w pokoju wypoczynkowym, pozostało mu 133 punkty do wykorzystania.
【Twój całkowity wynik punktów prób to 135, obecnie zajmujesz drugie miejsce w rankingu punktów prób!】
Patrząc na swoją pozycję, Jiang Huai był nieco zdziwiony. Spodziewał się, że będzie na pierwszym miejscu. Jednak z obecnej sytuacji wynikało, że nie docenił innych, albo że nie tylko on miał szczęście. Skoro on mógł dostać kartę punktową, inni też mogli. Szczęście nigdy nie uśmiecha się do jednej osoby.
Zamknął tablicę wyników punktów prób i otworzył mapę projekcji holograficznej. Część obszaru wokół punktu poboru opłat została przez niego oświetlona – były to obszary, w których się poruszał. Oczywiście taka mapa miała niewielkie praktyczne znaczenie, służyła bardziej do ogólnego określania kierunku i podawania liczby ocalałych na dole.
【Liczba ocalałych: 714/1000】
Widząc tę liczbę, Jiang Huai nie był zaskoczony. Znajdowanie się w niezwykle nieprzyjaznym miejscu i konieczność przeżycia dzięki własnym umiejętnościom sprawiały, że początkowo wielu ludzi miało trudności z przystosowaniem się. Jedną z konsekwencji braku adaptacji była śmierć. Dlatego też śmierć prawie trzystu osób w ciągu dwóch dni była uzasadniona.
Co więcej, czuł, że liczba zgonów wzrośnie w ciągu najbliższych dwóch lub trzech dni. Było to pewne. Osoby, które jakimś cudem przeżyły, wkrótce staną w obliczu kryzysu głodu. Kosztem nieprzetrwania tego byłoby wyeliminowanie. Tutaj panowało nagie prawo dżungli.
Jednak po kilku dniach liczba ocalałych powinna się ustabilizować. Wtedy ci, którzy przeżyją, będą już wiedzieć, jak przetrwać. Nawet jeśli nie będą chcieli, potrzeby związane z utrzymaniem życia skłonią ich do działania.
Miajac to na myśli, Jiang Huai zapadł w sen, opierając się o miękką pościel. Chociaż w ciągu dnia nie walczył zbyt wiele, przebywanie w tym przeklętym miejscu wymagało ciągłej czujności i intensywnego skupienia. Czy człowiek nie byłby zmęczony? Dlatego Jiang Huai prawie natychmiast zasnął.
Następnego dnia
Jiang Huai spojrzał na elektroniczny zegar na poduszce, który pokazywał siódmą trzydzieści. Wstał, umył się, po czym zagotował trochę gorącej wody i zjadł śniadanie. Po posiłku zaczął zakładać zbroję, którą zdobył wczoraj. Zgodził się z pozostałą trójką na spotkanie o ósmej rano przed punktem poboru opłat, aby kontynuować eksplorację okolic.
Wychodząc z pokoju wypoczynkowego, Jiang Huai zamknął za sobą drzwi. Tym razem nie przedłużył pobytu, pozostały czas wystarczył, aby wrócić. Co najważniejsze, miał teraz własną przestrzeń, więc nie musiał już przechowywać dodatkowych zapasów w pokoju wypoczynkowym.
W strefie odpoczynku było więcej ludzi, szacunkowo nie mniej niż pięćdziesiąt osób. Niektórzy opierali się o ściany, inni siedzieli. Wielu miało bladą cerę spowodowaną głodem. Gdy Jiang Huai wyszedł z pokoju wypoczynkowego, kilkadziesiąt par oczu skierowało się na niego. Jednak większość, widząc jego zakrwawione wyposażenie, spuściła wzrok i nie patrzyła dłużej, zwłaszcza gdy zobaczyli krótki nóż w dłoni Jiang Huai.
Spojrzał na zegarek elektroniczny na nadgarstku, była siódma pięćdziesiąt. Jiang Huai nie wyszedł od razu, lecz podszedł do automatu sprzedającego. Wśród poprzednich wskazówek znajdowała się informacja o zmianie jego listy wymiany. Chciał sprawdzić, co się zmieniło.
Dotknął palcem automatu sprzedającego, a przed nim pojawiła się lista wymiany. Oprócz wcześniej istniejącej listy, Jiang Huai zobaczył drugą stronę listy wymiany, która zawierała następujące pozycje:
Lista Wymiany 1: Losowy zwój umiejętności bazowej pięciogwiazdkowej (po otwarciu można losowo otrzymać 1 bazową umiejętność ocenioną na pięć gwiazdek)
Cena: Znaki Zagłady x3
Zapasy: 1
Lista Wymiany 2: Losowy zwój umiejętności bazowej czterogwiazdkowej (po otwarciu można losowo otrzymać 1 bazową umiejętność ocenioną na cztery gwiazdki)
Cena: Znaki Zagłady x2
Zapasy: 3
Lista Wymiany 3: Losowy zwój umiejętności bazowej trzygwiazdkowej (po otwarciu można losowo otrzymać 1 bazową umiejętność ocenioną na trzy gwiazdki)
Cena: Znaki Zagłady x1
Zapasy: 5
Lista Wymiany 4: Losowy zwój umiejętności bazowej dwugwiazdkowej (po otwarciu można losowo otrzymać 1 bazową umiejętność ocenioną na dwie gwiazdki)
Cena: 500 punktów próbnych
Zapasy: 20
Lista Wymiany 5: Losowy zwój umiejętności bazowej jednogwiazdkowej (po otwarciu można losowo otrzymać 1 bazową umiejętność ocenioną na jedną gwiazdkę)
Cena: 100 punktów próbnych
Zapasy: 100
Lista Wymiany 6: Autoryzacja zawodu adaptacyjnego (można uzyskać zawód na podstawie dopasowania parametrów i talentów użytkownika)
Cena: Znaki Zagłady x3
Zapasy: 1
Lista Wymiany 7: Autoryzacja wyboru rzadkiej klasy zawodowej
Cena: Znaki Zagłady x1
Zapasy: 5
Lista Wymiany 8...
Nowo pojawiające się pozycje na liście wymiany liczyły ponad dwadzieścia, ale można je było podzielić na trzy kategorie: pierwsza to umiejętności bazowe, druga to zawody, a trzecia to wyposażenie, lepsze niż w zwykłych listach wymiany. Wśród nich były nawet broń palna i materiały wybuchowe, ale ceny były również bardzo wysokie. Pod względem opłacalności, zdecydowanie lepiej było wymieniać przedmioty z pierwszych dwóch kategorii.
Jednak najbardziej uwagę Jiang Huai przykuło to, że większość warunków wymiany dotyczyła Znaków Zagłady. Wcześniej zastanawiał się, co zrobić z kolejnymi Znakami Zagłady po zdobyciu jednego? Czyżby je rozdawać?
Teraz wygląda na to, że Znaki Zagłady są również walutą, a nawet walutą o wyższej wartości niż punkty próbne. Prawdziwie wartościowe przedmioty na liście wymiany można było zdobyć jedynie za pomocą Znaków Zagłady.
I Jiang Huai zrozumiał kolejne znaczenie tej listy wymiany: zdobywanie większej liczby Znaków Zagłady. Jaki był sens pozostawania w tej arenie prób dla tych, którzy nie opuścili tego świata? Te przedmioty do wymiany już dawały odpowiedź.
Ci, którzy już zwyciężyli, walczą o szansę wygranej dla pozostałych. To spowoduje, że liczba ocalałych ostatecznie się zmniejszy, w zasadzie pierwsi czerpią korzyści z ciał tych drugich. To ewidentnie działanie na szkodę innych dla własnej korzyści.
Jednak taka sytuacja jest bardziej realistycznym obrazem świata. Przy ograniczonych zasobach, sprawiedliwy podział jest największą niesprawiedliwością. Dlaczego silni ludzie mieliby używać takich samych zasobów jak słabi? Kto ma większą zdolność, ten powinien zjeść większy kawałek tortu – to jest właśnie sprawiedliwe działanie.
Największą zasadą przy stole do gry jest to, że wygrywający zabiera wszystkie żetony, a przegrany traci wszystko. A w tej grze stawką jest ich własne życie!
Zamknął listę wymiany, Jiang Huai odwrócił się i wyszedł ze strefy odpoczynku. W pobliżu punktu poboru opłat znów zobaczył dwadzieścia, trzydzieści osób. Jeśli w pobliżu przebywali inni żyjący, to wracając później, liczba osób tutaj mogła przekroczyć setkę.
„Jiang Huai, tutaj!” Postać w żółtym stroju kuriera machała siedząc przed punktem poboru opłat. Trzej umówieni już tu byli, brakowało tylko Jiang Huai.
„W dzisiejszym kierunku?” Podchodząc do wejścia punktu poboru opłat, Jiang Huai zatrzymał się i spojrzał na trójkę, pytając.
„Co powiesz na kierunek północno-wschodni od Rynku Hurtowego Ziół? Stamtąd prowadzi droga do miasta.” Li Yang zaciągnął się przy tym cygarem, którego inni nie palili, więc wszystkie należały do niego.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…