Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 10

1170 słów6 minut czytania

Oprócz kamizel kuloodpornych zdartych z Szokujących Strażników, tarcze przeciwwybuchowe były tutaj największym łupem. Problem z Szokującymi Strażnikami polega na tym, że bali się, że zostaną przez nich zaatakowani, ale z tarczami przeciwwybuchowymi było inaczej. Ten przedmiot mógł ich blokować od przodu, a nawet w wąskich przejściach jedna osoba mogła zmierzyć się z wieloma Szokującymi Strażnikami.
Cztery tarcze przeciwwybuchowe, po jednej dla każdego, z tarczą w lewej i nożem w prawej ręce, były dla Jiang Huai'a idealnym rozwiązaniem. Mówiąc szczerze, oprócz Li Yang, dla wszystkich obecnych tarcze byłyby dobre, ponieważ kij z prętów zbrojeniowych Li Yang był ciężki i długi, a trzymanie go jedną ręką nie było zbyt wygodne.
Ostatecznie Li Yang zarzucił tarcze przeciwwybuchowe na plecy. Absolutnie nie dałoby się go namówić na wyrzucenie tego przedmiotu. Być może powinien pomyśleć o zmianie broni. Myśląc tak, spojrzał na ręce swoich trzech towarzyszy; po krótkim spojrzeniu na topory strażackie, jego wzrok spoczął na mieczach i nożach.
— Kontynuujmy zgodnie z wcześniejszym planem!
— Mhm!
— Dobrze!
— Nie mam problemu!
We czwórkę kontynuowali współpracę. Na zewnętrznym obwodzie Herbal Wholesale Market znajdowało się jeszcze ponad dwadzieścia Szokujących Strażników. Nie dało się ich wszystkich pokonać za jednym podejściem. Nawet mając tarcze przeciwwybuchowe, nie dało się wszystkich zabić jednym atakiem. Mieli tylko przydatne narzędzia, nie stali się nagle mistrzami sztuk walki, gotowymi krzyknąć „Ja walczę z dziesięcioma!”
Nadal stosowali metodę przyciągania potworów. Korzystając z efektu bramy posterunku, oni we czwórkę, każdy z tarczą, blokowali wyjście z zewnątrz. To nie tylko ułatwiało zabijanie Szokujących Strażników, ale także blokowało ich od pierwszego szturmu w momencie ucieczki. Była to prosta taktyka ludzkiej ściany.
Li Yang, niosąc tarczę na plecach, miał przyciągać uwagę Szokujących Strażników, podczas gdy Jiang Huai i pozostałych dwóch blokowali bramę swoimi tarczami. Wkrótce kilkanaście najbliższych Szokujących Strażników ruszyło za Li Yangiem. Kiedy przebiegł przez wąskie przejście, przez które mógł przejść tylko jeden człowiek, Axe Man natychmiast zablokował przejście.
Ponieważ tarcze blokowały, a brama stanowiła przeszkodę, Szokujące Strażniki nie mogli wyjść. Li Yang wykonał ostry zwrot i użył swojego kija z prętów zbrojeniowych do ataku na Szokujących Strażników w innych przejściach.
Dzięki tarczom Szokujący Strażnicy nie mogli już chwytać ludzi. Jiang Huai mocno naparł do przodu, a następnie pchnął krótkim nożem w szyję jednego ze Szokujących Strażników, rozbryzgując dużo ciemnoczerwonej krwi.
Ku ich zdziwieniu, ta fala doprowadziła do zabicia kilkunastu Szokujących Strażników. Widząc ciała na ziemi, wszyscy odpoczywający w miejscu mieli poczucie nierealności, ale faktycznie we czwórkę zabili kilkunastu Szokujących Strażników.
Jednakże, takie wydarzenia były w pewnym sensie zrozumiałe. Po pierwsze, ukształtowanie terenu im sprzyjało, a po drugie, tarcze mogły blokować ataki Szokujących Strażników, zmniejszając ich strach. Po zmniejszeniu strachu wzrosła ich zdolność do ataku, więc chociaż zabicie kilkunastu Szokujących Strażników przez całą czwórkę było nieco niespodziewane, było to również w granicach rozsądku.
Po krótkim odpoczynku, cała czwórka powróciła do poprzedniej taktyki. Tym razem przyciągnęli prawie wszystkich pozostałych Szokujących Strażników, ale ich liczba była mniejsza niż w poprzedniej fali, więc druga fala również została całkowicie unicestwiona.
W obu bojach Jiang Huai zabił w sumie siedem Szokujących Strażników. Dodając do tego dwóch Szokujących Strażników wcześniej, zdobył łącznie 18 punktów Trial Points. Dodając punkty zdobyte wcześniej, miał ich łącznie 31. Minus dwa punkty za użycie lounge, miał teraz łącznie 33 punkty Trial Points.
Tym razem cała czwórka odpoczywała tylko kilka minut. Jiang Huai wypił dwa łyki wody, a potem zapalił papierosa, ponieważ dalsza eksploracja była najważniejsza, więc nikt nie zwlekał zbyt długo.
Na zewnątrz Herbal Wholesale Market stały dwie ciężarówki. Jedna z nich była przewrócona, a z otwartego tylnego bagażnika wysypywały się gnijące czarne substancje. Obok znajdowały się fragmenty kartonowych pudeł, jakby podczas katastrofy jakaś grupa pracowników rozładowywała towar.
Ciężarówki te nie przyciągnęły większej uwagi całej czwórki. Zamiast tego, cała czwórka podeszła do kabin kierowców, aby przeszukać, ale niczego wartościowego nie znaleźli. Jedyną wartą uwagi rzeczą była pół paczki papierosów. Jiang Huai, gdy ją znalazł, schował ją do kieszeni.
Cała czwórka ruszyła dalej w głąb Herbal Wholesale Market. Miejsce to nie było skomplikowane. W środku stały pudła różnej wielkości, a w powietrzu unosił się silny zapach ziół. Kiedy tylko weszli, z boku wyłonił się Szokujący Strażnik, rycząc w ich stronę. Courier natychmiast przykucnął, blokując drogę tarczą.
— BAM! BAM! — Dwa uderzenia, jedno po drugim. Po tym, jak Courier został uderzony przez Szokującego Strażnika, stojący obok Jiang Huai natychmiast użył swojej tarcze, aby go odepchnąć, a następnie jednym cięciem odciął mu głowę. Kolejne 2 punkty Trial Points trafiły do jego kieszeni.
Wewnątrz Herbal Wholesale Market nie było wielu Szokujących Strażników. Cała czwórka od wejścia do wnętrza napotkała tylko cztery Szokujące Strażniki, których łatwo pokonali. Prawdopodobnie wszyscy pracownicy zostali wtedy wezwani do rozładunku towaru, dlatego w środku było niewiele osób.
Herbal Wholesale Market miał trzy piętra. Cała czwórka szybko przeszukała pierwsze piętro, ale nie znaleźli prawie żadnych cennych przedmiotów. Układ różnych dużych pudeł sugerował, że to piętro służyło jedynie do przechowywania towarów.
Co do zawartości pudeł, cała czwórka otworzyła kilka i sprawdziła. Wszystkie zawierały zioła, które dla nich nie miały żadnego znaczenia.
Wchodząc po bocznych schodach, na drugim i trzecim piętrze znajdowały się jedno- i dwupokojowe pomieszczenia. Było oczywiste, że tutaj była główna część poszukiwań.
— Szukacie oddzielnie czy razem? — zapytał Li Yang, odwracając się.
— Jest tyle pokoi, że szukanie we czwórkę razem będzie zbyt wolne. Myślę, że szybciej będzie szukać oddzielnie. Po skończeniu spotkamy się na pierwszym piętrze, a potem rozdzielimy zaopatrzenie — powiedział Courier, spoglądając na liczbę drzwi.
— Mi to obojętne — powiedział Jiang Huai. Axe Man skinął głową, nic więcej nie mówiąc.
Cała czwórka rozdzieliła się. Courier ruszył prosto do najbliższego pokoju po prawej stronie. Jiang Huai również szybko podszedł do pierwszego pokoju po lewej stronie.
Po otwarciu drzwi znalazł się w biurze z dwoma biurkami i regałem na dokumenty z boku. Jiang Huai podszedł, rozejrzał się, a następnie zaczął przeszukiwać wszystko.
Kilka minut później Jiang Huai wyszedł z tego biura. Nic dobrego nie znalazł, tylko kilka paczek kawy rozpuszczalnej.
Ponieważ cała czwórka weszła na środkowe piętro schodami, kierowali się na boki. Po każdej stronie było po dwie osoby. Jiang Huai szedł po lewej stronie. Przechodząc obok sąsiedniego pokoju, rzucił okiem na stojącą w środku postać i zobaczył, że Li Yang idzie tą samą stroną.
Otwierając trzeci pokój i rzucając okiem do środka, Jiang Huai lekko się zatrzymał. W tym momencie zaczął wychodzić stojący obok Li Yang. Jiang Huai odwrócił się na dźwięk, a drzwi, które były lekko uchylone, otworzyły się nieco bardziej, uniemożliwiając przechodzącym zobaczenie wnętrza.
— Znalazłem kilka cygar, chcesz jedno? — zapytał Li Yang, uśmiechając się i potrząsając drewnianym pudełkiem.
— Nie przyzwyczaiłem się do tego — odpowiedział Jiang Huai, cofając rękę z klamki, pozornie bezcelowo zamykając drzwi. Następnie wyjął z kieszeni kilka paczek kawy rozpuszczalnej i powiedział: — A co powiesz na to?
— Nie, też tego nie piję! — powiedział Li Yang, przechodząc obok Jiang Huai. Nie zauważył jego pozornie beztroskiego ruchu.
Gdy Li Yang odszedł kilka kroków i upewnił się, że z jego perspektywy nie widać wnętrza pokoju, Jiang Huai otworzył drzwi i wszedł do środka, zamykając je za sobą i od razu je zamykając na klucz.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…