Szybko, ptasi jadeitowy wisiorek o rozmiarach dłoni, dzięki pomocy drona, wzniósł się na niebo, a następnie ostrożnie zbliżył się do wgłębienia w centrum kamiennych drzwi.
„Zbliża się, zbliża się.”
„Tajemnica starożytnej ery ma ujrzeć ponownie światło dzienne.”
„Profesorze, czy naprawdę nie jest potrzebne dalsze szczegółowe dochodzenie?”
„Przygotowywaliśmy się przez całe dwa lata, dowiedzieliśmy się już wszystkiego, co chcieliśmy wiedzieć, nie ma takiej potrzeby.”
„Patrzcie, kamienne drzwi zaczęły świecić.”
Ledwie ptasi jadeitowy wisiorek zbliżył się na około dziewięć zhang do kamiennych drzwi, gdy wysokie kamienne drzwi nagle wydały z siebie słabe, żółtawe światło.
Światło było początkowo bardzo słabe, ale w miarę jak ptasi jadeitowy wisiorek zbliżał się, stawało się coraz silniejsze.
Wkrótce, w blasku kamiennych drzwi, ciemność pod ziemią szybko ustąpiła.
W tym samym czasie, w powietrzu rozbrzmiała ledwo słyszalna melodia.
Melodia przypominała jakąś pieśń ofiarną, niczym dźwięk wielkiego dzwonu, wybuchała w sercach każdego z obecnych, wstrząsając nimi.
Dźwięk był początkowo słaby, ale z czasem stawał się coraz głośniejszy, jakby docierał z przeszłości.
Czasami brzmiał jak bicie dzwonka, dodając ducha.
Czasami jak dźwięk dzwonu, rozchodząc się po sercach z ponurym żalem, sprawiając, że człowiek czuł się jak na jawie.
Właśnie w tym momencie zza kamiennych drzwi rozległ się ogłuszający smoczy ryk.
Dziewięć razy pod rząd, przecinając niebo i ziemię, wstrząsając górami i rzekami.
Złote światło kamiennych drzwi w tej chwili nagle stało się nieprawdopodobnie jasne, jakby wchłonęło wszystkich obecnych w prawdziwy czas.
We mgle wszyscy wydawali się znaleźć w bezkresnej przestrzeni kosmicznej.
Jakby zobaczyli Najwyższego Cesarza w pełnej chwale, przemierzającego wszechświat, a następnie wybuchła bezprecedensowa wojna.
Pod wpływem tej przerażającej mocy słońce, księżyc i gwiazdy wybuchały jak fajerwerki, wydawały się tak nieistotne.
Następnie cała przestrzeń kosmiczna przygasła, wracając do ciemności, jakby pogrzebała całą epokę, a potem się zakończyła.
Wszystkie archeologiczne personel w tym momencie, ich źrenice gwałtownie się skurczyły, ciała zdrętwiały, nawet na chwilę nie śmieli się ruszyć.
Nawet dron ciągnący ptasi jadeitowy wisiorek zawisł w powietrzu z powodu swojego operatora.
Zebrani mimowolnie przełknęli ślinę, spoglądając na siebie, nie wiedząc, co robić.
Dopiero po długim czasie światło stopniowo ustąpiło, a ludzie, jakby przeszli przez wielki sen, opadli na ziemię, ewidentnie przestraszeni do głębi.
– To, czyżby ten Najwyższy Cesarz jeszcze żył? – ktoś pobladł, jego głos drżał.
– Co za bzdury, to pewnie jakiś rodzaj mirażu.
– Profesorze, moim zdaniem należy zgłosić to wyższym szczeblem i dopiero wtedy zdecydować, czy kontynuować otwarcie grobowca.
Mężczyzna w średnim wieku drżącymi rękami poprawił okulary, odwrócił się do stojącego obok, całkowicie siwego, ale z wypoczętą twarzą profesora Guo Momo, i cicho przypomniał.
Profesor Guo Momo lekko zmrużył wąskie oczy, jego chciwość nie była już ukrywana.
Zdecydowanie machnął ręką i powiedział lekko: – Położyliśmy ogromny wysiłek, by przebić się przez ostatni korytarz, nie możemy pozwolić sobie na żaden błąd.
Jako potomek Guo Wenrena, przestrzegał woli przodków i stale szukał okazji do otwarcia cesarskiego grobowca.
Teraz, na wyciągnięcie ręki, jak mógłby zrezygnować.
Gdy wszyscy wahali się, zwykły jadeitowy wisiorek wyemitował delikatne światło, a następnie tysiące kolorowych boskich blasków zaczęło się rozchodzić z wisiorka.
Zobaczyli, jak wisiorek, otoczony boskim blaskiem, przełamuje więzy drona, jakby ożył.
Wisiorek wystrzelił w kierunku wgłębienia w środku kamiennych drzwi, natychmiast się w nie wtapiając i stapiając w jedno.
Grzmot… rozległ się ogłuszający dźwięk, ziemia zadrżała, a kamienne drzwi zaczęły się powoli otwierać.
– To…
– Aaa…
Wykrzyki bólu nagle ustały, Guo Momo i inni idący na czele rozwiali się w nicość.
……
Z zewnątrz cesarskiego grobowca, pierwotnie panowała piękna pogoda i jasne słońce.
W następnej chwili głośny smoczy ryk rozległ się na cały nieboskłon, a zaraz potem smoka-podobny fatamorgana wyleciał z podziemi, pędząc w górę.
Nagle niebo zmieniło kolor, lazurowe niebo niczym rozdarta szmata pojawiło się gęsto, rozciągającymi się po horyzoncie czarnymi pęknięciami.
W następnej chwili niebo pokryło się czarnymi chmurami, a wśród nich rozległy się wybuchy burzy.
Dzień w oka mgnieniu zamienił się w nieprzeniknioną noc, z zawrotną prędkością.
Na niebie nagle pojawiło się kilka wyraźnych czarnych punktów, które stopniowo się powiększały, w ciągu kilku chwil, z widoczną prędkością, zamieniły się w zakrywające niebo i ziemię czarne wiry.
Grzmot… grzmot…
Kilka piorunów, niczym wijące się smoki, rozrywało niebo i ziemię, rozbijając przestrzeń.
Z czarnych wirów zaczął emanować nieskończony, szarawy mglisty opar, który z zadziwiającą prędkością rozprzestrzeniał się na wszystkie strony.
Plusk… plusk…
Nagle zaczął padać deszcz, początkowo kapał jak ziarna, po chwili jak galaktyka spadł strumieniami, zmieniając się w białą zasłonę.
To było jak otwarcie puszki Pandory, począwszy od miejsca grobowca, rozprzestrzeniając się na zewnątrz.
W ciągu zaledwie kilku oddechów, nad całym światem na niebie pojawiły się niezliczone czarne wiry i przerażające czarne rozpadliny, po których nastąpił ulewny deszcz.
W chwili otwarcia kamiennych drzwi grobowca, bezprecedensowy deszcz spadł bez żadnego ostrzeżenia.
Ulewny deszcz, niczym dziewięć niebiańskich galaktyk, runął z nieba, sprawiając, że cały świat w krótkim czasie zamienił się w białą zasłonę.
……
Wang Wei został obudzony nagłym wibracją telefonu, wybudził się ze swojego zachwytu, zdał sobie sprawę, że to telefon od Zhang Tao.
– Stary Wang, właśnie dotarłem do muzeum, gdzie jesteś?
Gdy tylko Wang Wei odebrał telefon, usłyszał głośny głos Zhang Tao.
Uśmiechnął się: – Jestem w Sali wystawowej numer 1 Wieży Zhenhai, możesz po prostu przyjść.
– Dobrze, najpierw kupię parę klapek, zgubiłem buty w trzeciej linii metra, zaraz będę u ciebie, ty…
Nagle rozmowa telefoniczna urwała się.
Wang Wei zdziwił się, spojrzał na telefon i zauważył, że zasięg sieciowy jest oznaczony jako x.
W tym samym czasie światła nagle zgasły, cała sala wystawowa pogrążyła się w ciemności, pozostawiając jedynie rozproszone ekrany telefonów i światła awaryjne, które rozjaśniały przestrzeń.
– Co się dzieje?
– W biały dzień, dlaczego zrobiło się ciemno?
– Światła? Włączcie światła!
– Cholera, kto mnie nadepnął, szybko puść.
– Moi drodzy, muzeum nagle straciło prąd? Założę się… eurr, dlaczego nie ma zasięgu.
Zwiedzający w sali wystawowej lekko się zdziwili, po czym zaczęli się poruszać.
Ciemne otoczenie zawsze powoduje niepokój, zwłaszcza że jest dzień, nawet jeśli światła w sali były wyłączone, nie powinno od razu zapadać ciemność.
– Proszę, nie panikujcie, zachowajcie spokój, zostańcie na miejscu. Nie poruszajcie się.
– Proszę, zachowajcie spokój, zostańcie na miejscu…
– Nasi pracownicy już zmierzają do rozdzielni, by usunąć usterkę, proszę o zachowanie spokoju…
Wkrótce z sali rozległ się głos personelu uspokajający ludzi i utrzymujący porządek.
Wszystko to zadziałało jak zastrzyk spokoju dla wszystkich obecnych, zamieszanie szybko ucichło.
Emocje ludzi stopniowo się uspokoiły, po czym włączyli telefony, by się oświetlić, i zaczęli rozmawiać z otaczającymi ich ludźmi.
– Co się dzieje? Brak prądu jest zrozumiały, w końcu w rozdzielni mogą wystąpić awarie, ale dlaczego telefony nie mają zasięgu?
Wang Wei rozejrzał się, oprócz światła telefonów, nie było innych źródeł światła.
Chciał wyjść z sali, żeby zobaczyć, co się dzieje.
Ale widząc tłum otaczający go, szybko porzucił ten pomysł.
W tej chwili nie było odpowiedniego momentu na swobodne poruszanie się, spokojne czekanie na instrukcje personelu było dobrym wyborem.
Wang Wei po chwili zastanowienia spojrzał ponownie na telefon, podniósł go wysoko i nim zamachał, ale nadal nie było sygnału.
W tym momencie w jego sercu zaczęło narastać złe przeczucie.
Yangcheng, jako jedno z supermiast Wielkiego Xia, miało absolutną gwarancję komunikacji.
Poza tym używał najnowszego modelu Wielkiego Xia "Yaoyao Lingxian", który podobno był "daleko wiodący".
Nawet na pustyni w obszarze bez zasięgu można było połączyć się z satelitą, więc zasięg był oczywiście doskonały.
Ale teraz, nie było sygnału.
To było pierwsze takie doświadczenie w jego ponad dziesięciu latach używania "Yaoyao Lingxian", trudno było nie zacząć się martwić.