Wszyscy mieli serca w gardłach. W krytycznym momencie kontuzji Makelele, to, kogo trener wpuści na boisko, bezpośrednio zdecyduje o ostatecznym wyniku tego meczu. Na ławce rezerwowych stanął już bardziej doświadczony argentyński defensywny pomocnik Cambiasso, zaczynając się rozgrzewać.
Wszyscy myśleli, że wybór del Bosque padnie na niego. Jednakże, del Bosque powoli przeniósł swój wzrok z Cambiasso i ostatecznie spoczął na tym najmniej widocznym, ciemnoskórym azjatyckim chłopcu, siedzącym w najdalszym kącie. "Wang!"
Głos del Bosque nie był głośny, ale zabrzmiał jak bomba na ławce rezerwowych Realu Madryt, wywołując ogromne poruszenie! "Rozgrzewka! Przygotuj się do wejścia!"
Cała ławka rezerwowych natychmiast pogrążyła się w martwej ciszy. Cambiasso zamarł w miejscu. Na twarzy Flavio malowało się niedowierzanie.
Pavón na boisku, widząc tę scenę, miał nawet wyraz twarzy jakby zobaczył ducha. Nawet sam Wang Feng był oszołomiony. On?
Ma wejść? Na Bernabéu? W tej zaciętej grze 0:0 w ostatnich dziesięciu minutach?
Jego serce jakby mocno zacisnęła niewidzialna dłoń, a potem nagle puściła! Krew w jednej chwili uderzyła mu do głowy, a w uszach rozbrzmiał szum! "Na co czekasz?!"
Krzyk del Bosque wyciągnął Wang Fenga z głębokiego szoku i przywrócił do rzeczywistości. "Tak jest, trenerze!" Wang Feng poderwał się i w najszybszym tempie w życiu zdjął żółtą kamizelkę treningową.
Nowy, biały trykot z numerem 15 lśnił jasno w świetle Bernabéu. Podbiegł do linii bocznej, serce waliło mu jak młotem z ekscytacji i napięcia. Każdy krok czuł się jak stąpanie po bawełnie, lekko i beztrosko.
Del Bosque chwycił go za ramię, dłoń starszego trenera była szeroka i silna. Spojrzał Wang Fengowi w oczy i powiedział mu słowo po słowie: "Wejdź i graj na swojej ulubionej pozycji. Ustabilizuj środek pola, podaj piłkę Zidane'owi."
"Rozumiem!" Wang Feng mocno skinął głową, w jego oczach nie było już napięcia ani paniki, a jedynie niezwykłe skupienie i determinacja. Podszedł do czwartego arbitra, czekając na swoją szansę do wejścia.
Jego wzrok przesunął się po trybunach, wzrok osiemdziesięciu tysięcy kibiców skupiony był teraz na jego obcym obliczu. Była tam ciekawość, wątpliwości, niezrozumienie. Wiedział, że to najważniejszy moment w jego karierze.
Gdy czwarty sędzia podniósł tablicę z numerami zmian, 15 na górze, 6 na dole. W momencie, gdy Wang Feng postawił stopę na trawie Bernabéu, system odezwał się zgodnie z obietnicą. 【Ding!
Wyzwolono misję epickiego poziomu: Galacticos Debut!】 【Cel misji: Przed końcem meczu, osiągnij poniższe warunki——】 【1. Skuteczność odbioru piłki: 100%!】 【2. Skuteczność podań: powyżej 90%!】 【Nagroda za misję: ???】 Wymagania misji były niezwykle surowe!
Ale serce Wang Fenga było spokojne! Wziął głęboki oddech, odrzucając wszelkie rozpraszające myśli. Już przy pierwszym kontakcie z piłką po wejściu na boisko stanął przed poważnym wyzwaniem.
Napastnik Valladolid, widząc, że wszedł jakiś żółtodziób, natychmiast rzucił się na niego jak rekin wyczuwający zapach krwi! Chciał dać temu chłopcu nauczkę! Kibice na Bernabéu wydali okrzyk zdumienia!
Bali się, że ten młody zawodnik popełni błąd z nerwów. Jednakże, na twarzy Wang Fenga nie było śladu paniki. Spokojnie przytrzymał piłkę ciałem, czując nacisk z tyłu, a następnie wykonał niezwykle proste, ale bardzo sensowne podanie do tyłu, przekazując piłkę bramkarzowi Casillasowi.
Cała akcja przebiegła płynnie, czysto i szybko. Casillas pewnie przejął piłkę i pokazał Wang Fengowi kciuk w górę. Ustabilizował grę!
Del Bosque na ławce widząc tę scenę, rozluźnił zmarszczone brwi. W ciągu następnych kilku minut Wang Feng doskonale wykonywał taktyczne zamiary del Bosque. Był jak najbardziej sumienny żołnierz, biegając i przerywając akcje we środku pola.
Poziom B w świadomości defensywnej pozwalał mu zawsze przewidywać ścieżki podań przeciwnika. Duża wytrzymałość, pozwalała mu utrzymywać wysoką intensywność sprintów nawet w ostatnich dziesięciu minutach. W osiemdziesiątej trzeciej minucie, pomocnik Valladolid zagrał prostopadłe podanie, Wang Feng zajął pozycję z wyprzedzeniem i pewnie zatrzymał piłkę ciałem.
Nie zwlekał z piłką, natychmiast podając ją do Zidane'a obok. W osiemdziesiątej piątej minucie, boczny napastnik przeciwnika próbował się przedrzeć, Wang Feng precyzyjnie asekurował, czystym wślizgiem przerwał akcję i wypchnął piłkę za linię boczną. Każda jego obrona była bezbłędna!
Każde jego podanie było proste i bezpośrednie! Skuteczność odbioru piłki 100%! Skuteczność podań 100%!
Jego gra sprawiła, że środek pola Realu znów stał się stabilny, a Hierro i Casillas z tyłu poczuli bezprecedensowy spokój. Mecz wszedł w osiemdziesiątą ósmą minutę, wynik nadal wynosił 0:0. Wang Feng wykonał kolejne kluczowe przechwyt w środku pola!
Spojrzał na Zidane'a obok siebie, zgodnie z planem trenera, powinien ponownie podać piłkę francuskiemu mistrzowi. Był to najbezpieczniejszy, najbardziej pewny wybór. Jednak w tej właśnie chwili!
W kącie swojego oka dostrzegł poruszającą się białą sylwetkę! To był Ronaldo! Myśl, niczym błyskawica, przemknęła mu przez głowę!
Może, można spróbować tamtego!