Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 3

935 słów5 minut czytania

Pierwotny właściciel odtąd stał się znieczulony, nie oddawał ciosów ani nie odpowiadał na obelgi, poświęcając się nauce, pragnąc zdobyć stypendium i dostać się do renomowanego liceum, by uwolnić się spod kontroli Chen Yanyan.
Pierwotny właściciel w trzeciej klasie gimnazjum, podczas miejskiego konkursu literackiego, miał swój wiersz skradziony przez Chen Yanyan, która zamiast swojego nazwiska podała swoje i zdobyła pierwsze miejsce w mieście.
Widząc Chen Yanyan odbierającą nagrodę z uśmiechem, pierwotny właściciel był tak wściekły, że prawie zemdlał.
Nagrodzona praca literacka korzystnie wpływała na przyjęcie do prestiżowego liceum w mieście F. Pierwotny właściciel ponownie się zbuntował, chwytając Chen Yanyan i chcąc iść do wychowawcy klasy, by wyjaśnić, że to on napisał ten tekst.
Chen Yanyan obiecała prywatnie, że pomoże pierwotnemu właścicielowi wszystko wyjaśnić.
Jednak w gabinecie nauczycielskim, Chen Yanyan wybuchła płaczem. Szlochając, mówiła wszystkim, że nie ukradła pracy pierwotnego właściciela, lecz to on ją szantażował i pobił.
Nikt nie uwierzył pierwotnemu właścicielowi.
Li Dashan na oczach wszystkich nauczycieli dotkliwie pobił pierwotnego właściciela. Gdyby nie interwencja nauczycieli, pierwotny właściciel prawie zginąłby w szkole.
Pierwotny właściciel przebywał w szpitalu przez dwa miesiące.
Po powrocie do szkoły, gdy już wyzdrowiał, został ukarany przez szkołę i musiał przeczytać swoje usprawiedliwienie przed całą społecznością szkolną. Aby móc dalej się uczyć, pierwotny właściciel ze łzami w oczach odczytał usprawiedliwienie.
Pierwotny właściciel stał się wrogiem publicznym w szkole, wszyscy traktowali go jak śmiecia i unikali.
Pod presją pierwotny właściciel dostał się do F City High School, najlepszego liceum w całym mieście. Pierwotny właściciel był bardzo szczęśliwy, wiedząc, że po rozpoczęciu nauki w liceum będzie mógł wyprowadzić się z domu i zamieszkać w internacie, uwalniając się od piekielnego życia.
To był najlepszy sposób ucieczki, jaki mógł sobie wyobrazić jako nastolatek.
Jednak wkrótce Li Dashan rozwiał wszystkie jego marzenia.
Chen Yanyan oblała egzaminy i nie dostała się nawet do zwykłego liceum. Aby chronić jej dumę, Li Dashan zabronił pierwotnemu właścicielowi uczęszczać do F City High School.
Li Dashan zmienił podanie o przyjęcie pierwotnego właściciela, a ten, dzięki stypendium, dostał się do szkoły prywatnej w ramach bezpłatnego nauczania, z którego to stypendium Li Dashan zapłacił za czesne Chen Yanyan.
W liceum Chen Yanyan zaczęła się romansować, a jej partnerem został Jiang Hao, pasierb matki pierwotnego właściciela, Xu Juan!
Jiang Hao, z powodu Chen Yanyan, znęcał się fizycznie nad pierwotnym właścicielem. Zmuszał go do udziału w szkolnej drużynie lekkoatletycznej, by jeszcze bardziej go dręczyć.
Pierwotny właściciel miał wadę nogi, więc było to tylko dodatkowe upokorzenie. Pierwotny właściciel odmówił udziału w drużynie lekkoatletycznej, na co Chen Yanyan wróciła do Li Dashana i zaczęła płakać.
Li Dashan, dowiedziawszy się, że Jiang Hao jest pasierbem Xu Juan, wpadł w furię. Zmusił pierwotnego właściciela do udziału w szkolnej drużynie lekkoatletycznej i nakazał mu wygrać z Jiang Hao, by pomścić swoją hańbę!
To, co przegrał kiedyś, musiał odzyskać na synu przeciwnika.
Pierwotny właściciel powiedział, że ma wadę nogi i nie może biegać, ale Li Dashan nie przejmował się tym, tylko swoją dumą. Jeśli nie potrafi szybko biegać, powinien więcej ćwiczyć.
Jiang Hao wraz z innymi członkami drużyny lekkoatletycznej znęcał się nad pierwotnym właścicielem.
Zmusili go do samotnego biegania, a potem wyśmiewali jego śmieszny widok, gdy biegł, ciągnąc za sobą wadliwą nogę.
W drugim roku liceum odbyły się ważne zawody, a Jiang Hao był w centrum uwagi wszystkich. Jednak sam był beznadziejnym zawodnikiem i nie chciał się ośmieszyć.
Jiang Hao celowo, tuż przed zawodami, przypadkowo zrzucił się ze schodów, udając złamanie nogi, a następnie zrzucił winę na pierwotnego właściciela, krzycząc, że zazdrościł mu umiejętności i nie chciał, by wygrał.
Chen Yanyan była świadkiem tego wydarzenia. Taki sam schemat pułapki, taki sam rezultat, wszyscy obrzydzili sobie pierwotnego właściciela.
Jego biologiczna matka, Xu Juan, której nie widział od ponad dziesięciu lat, pojawiła się w szkole. Zanim pierwotny właściciel zdążył zawołać „Mamo”, Xu Juan dała mu dwa policzki.
Xu Juan wykrzykiwała, że pierwotny właściciel jest „gwiazdą przynoszącą pecha” i że lepiej, żeby umarł, a szkoła miała go wydalić, aby nie przetrzymywać niebezpiecznej osoby.
Pod tym ciężarem ciosów pierwotny właściciel całkowicie się załamał. Pobiegł ze szkoły jak szalony.
Stan psychiczny pierwotnego właściciela nie był najlepszy, bywał raz przytomny, raz nieprzytomny. Podjął pracę w małej fabryce jako nielegalny pracownik. Miał wtedy dopiero siedemnaście lat, Xu Juan nie dawała mu już pieniędzy na utrzymanie, Li Dashan też go nie szukał, wszyscy traktowali go jak umarłego.
W odległym mieście pierwotny właściciel odzyskał wolność. Od siedemnastego roku życia ciężko pracował, w fabrykach, na budowach, zbierał śmieci, wszystko po to, by móc mieć własny dom.
Lecz gdy pierwotny właściciel był już bliski realizacji swojego marzenia, zginął w wypadku samochodowym.
Wieść o jego śmierci obiegła świat. Li Dashan i Su Yue, niczym psy wyczuwające krew, przejmowali majątek pierwotnego właściciela, jednocześnie żądając od rodziny kierowcy bajońskich odszkodowań. Rodzina kierowcy odmówiła, a obie strony trafiły do sądu.
W sądzie Li Dashan płakał na pokaz, krzycząc, jak bardzo kochał swojego syna, i że pierwotny właściciel był jego „korzeniem". W internecie publikował filmy, tworząc wizerunek tragicznie zmarłego ojca.
Po uzyskaniu ogromnego odszkodowania, Li Dashan i Su Yue, korzystając z okazji, codziennie publikowali w internecie filmy, w których tęsknili za pierwotnym właścicielem, zyskując wielu fanów i zarabiając na jego śmierci.
Dusza pierwotnego właściciela unosiła się i obserwowała te farsę, gniewając się tak bardzo, że jego dusza prawie się rozpadała.
Nie był już tym bezbronnym dzieckiem z dawnych lat. Nie wrócił wcześniej, by się zemścić na tych ludziach, tylko dlatego, że pragnął nowego, lepszego życia.
Ale nie spodziewał się, że Li Dashan i reszta mogą być aż tak bezczelni.
Pierwotny właściciel miał zbyt wielką urazę, by się odrodzić, był gotów poświęcić całą swoją duszę, by się zemścić!
【Ding! Życzeniem pierwotnego właściciela jest zemścić się na wszystkich, którzy go prześladowali!】

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…