Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 14

1286 słów6 minut czytania

Przenieś perspektywę daleko.
Jakiś czas temu, na statku Xianzhou Luofu, przy Bramie Jadeitowej.
Jest to jedna z najbardziej zaawansowanych technologii statku Xianzhou, posiadająca najpotężniejszą zdolność teleportacji we wszechświecie.
W tym momencie, nad Bramą Jadeitową, stał cicho pewien przystojny, blondwłosy młodzieniec.
Miał na sobie dziwny religijny strój, z brylantowym szmaragdem na piersi i lekkim uśmiechem na ustach.
A obok niego kilka dziewcząt w kapturach, z czarnymi maskami na twarzach, skierowało wzrok na młodzieńca przed nimi, z głosami pełnymi fanatyzmu.
"Biskupie, urządzenia do transmisji na żywo są już przygotowane."
"Tak." Młodzieniec, nazywany Biskupem, odezwał się głosem o niepojętej magnetycznej sile, odwracając się do Jadeitowego Znaku obok niego.
A na Jadeitowym Znaku stale pojawiały się powiadomienia o wejściach do transmisji.
"Użytkownik 2333 wszedł do transmisji"
"Użytkownik Warsztat Wielkiego Czajnika wszedł do transmisji"
"Użytkownik Największy Przystojniak Złotej Uliczki wszedł do transmisji"
"Użytkownik Zielona Kosaciec wszedł do transmisji"
......
"Użytkownik Ujawnienie Tożsamości wszedł do transmisji"
"Użytkownik Niezwyciężony Szermierz 123 wszedł do transmisji"
"Użytkownik Deszczowy Płaszcz wszedł do transmisji"
"Użytkownik Aparat Zhao wszedł do transmisji"
......
Biskup spojrzał na znajome nieco identyfikatory przed nim, a kącik jego ust wykrzywił się w znaczącym uśmiechu.
"Dobrze się spisałaś."
"Tylko..." Przeniósł wzrok na tytuł transmisji,
"Czy możesz mi powiedzieć,"
"czym jest "Sand Gold Behavioral Art Troupe"?"
Dziewczyna w kapturze, słysząc to, natychmiast uklękła.
"Panie, Panie Biskupie, to moja chwilowa nieuwaga."
"Proszę, daj mi jeszcze jedną szansę!"
Widząc tę scenę, widzowie transmisji zaczęli pisać na czacie.
"2333": "Co to za transmisja?"
"Zielona Kosaciec": "Nie wiem, zostałam tu zaproszona przez ulotki od Rycerzy Chmury!"
"Uderzenie w Żółć Zniszczenia Pradawnego": "Zbieg okoliczności, ja też zostałem zaproszony przez ulotki od Rycerzy Chmury."
"Największy Przystojniak Złotej Uliczki": "Ja też!"
"Zupa Fasolowa Najlepsza na Świecie": "+1"
"Ujawnienie Tożsamości": "+1"
"Zupa Fasolowa Najlepsza na Świecie": "Tak przy okazji, czy to jakaś telenowela? Dlaczego wszystko jest dla mnie niewyraźne."
Biskup zignorował dyskusję na czacie, a jego wzrok powoli skierował się na klęczącą podwładną.
"Jako "Walkiria", twoja etyka zawodowa budzi moje obawy."
"Idź, idź i spróbuj znaleźć odpowiedź razem z tymi próbującymi."
Dziewczyna zwana Walkirią, słysząc to, jakby odetchnęła z ulgą i raz po raz dziękowała.
"Dziękuję, Panie Biskupie, dziękuję, Panie Biskupie!"
Po czym zniknęła z transmisji.
"Aparat Zhao": "Co to za sztuka performatywna? Dlaczego ja tego nie rozumiem?"
"Artysta z Luofu": "Jeśli nie rozumiesz, to znaczy, że jesteś amatorką i nie możesz pojąć, czym jest sztuka?"
"Aparat Zhao": "Cóż, to może mi Pan wyjaśni?"
"Artysta z Luofu": "Hmph, ja też nie rozumiem!"
"Aparat Zhao": "(`?′)Ψ, ty gościu, nie pokazuj mi się, bo inaczej dam ci dwa ciosy!"
"Artysta z Luofu": "Tylko ty?"
"Artysta z Luofu": "Czekam na ciebie na placu Złotej Uliczki, kto nie przyjdzie, ten łajdak!"
"Grać z życiem": "Drogi Artysto, spójrz na profil tej Aparat Zhao."
"Artysta z Luofu": "?"
"Artysta z Luofu": "O rany, jesteś oficjalnie potwierdzonym Bez-imiennym Gościem?!"
"Artysta z Luofu opuścił transmisję"
Biskup zignorował farsę na czacie i jako pierwszy zmienił nazwę transmisji na "Jaki jest sens życia?".
Następnie zwrócił się do transmisji, z namaszczeniem poprawił kołnierzyk, a jego głos brzmiał tajemniczo magnetycznie.
"Pozwólcie, że się przedstawię."
"Nazywam się Otto Apocalypse, jestem wyznawcą śmierci."
"Możecie mnie nazywać,"
"Biskupem."
"Miau Miau": "Wow, głos streamera jest całkiem ładny!"
"Biały Puszysty": "Panie Biskupie, czy możesz sprawdzić moje wykształcenie podstawowe?"
"Szokujący Piąstka z Portu Powracającej Gwiazdy": "Słychać cię wyżej, skończ z tym fioletowym humorem."
Otto zignorował szalone komentarze, jego wzrok był nieco rozproszony, jakby wspominał jakieś dawne wydarzenia.
"Zanim wszystko się zacznie, chciałbym zadać wam pytanie."
"Jaki jest sens życia?"
Komentarze na czacie zaczęły się przewijać.
"Grać życiem": "Obijać się!"
"Przechodzący Nosorożec": "Czy to nie jest transmisja z żartami? Dlaczego nagle zaczęliście filozofować?"
"Zielona Kosaciec": "Czy nie mówiono, że będzie można zobaczyć Gwiazdę?"
"Galaktyczny Słodziak": "Sens życia polega na tym, żeby pójść do portu i kupić trochę chipsów."
"Patrz na Dziurawe? Dodaj do ulubionych - zobacz urocze nagranie z Dziurawego? Niska cena?"
......
Otto wiedział, jaka jest natura internautów, dlatego w ogóle nie czytał czatu, tylko mówił sam do siebie:
"Istoty żywe żyją w nieświadomości, walcząc całe życie o pieniądze, władzę, miłość, o jakieś bezużyteczne koncepcje."
"Nigdy nie pomyśleli,"
"jaki jest sens życia."
"Nawet ja, jako Biskup, kiedyś, tak jak niewiele osób, ciężko pracowałem dla tych bezsensownych rzeczy."
"Dlatego –" głos Otto stał się fanatyczny,
"przygotowałem dla was wielki eksperyment!"
"Od teraz."
"Będziecie jako jurorzy oceniać te próbujące!"
"Dopóki uważasz, że ich życie ma sens, mogą one istnieć."
"Będziecie bogami panującymi nad ich losem!"
Ledwo wypowiedział te słowa, ekran transmisji nagle podzielił się na dwie części.
Jedna strona przedstawiała twarz Otto, a druga sklep na Złotej Uliczce.
Przed sklepem stał mały chłopiec o spuszczonej głowie, patrząc na szefową sklepu, a jego ton był niewypowiedzianie ciężki.
"Chciałbym klątwy naszyjnik."
A szefowa sklepu w seksownym stroju tylko go obejrzała i powiedziała z nudą:
"Wiesz, do czego służy klątwa naszyjnik?"
"Dzieciaku, lepiej idź sobie, jeśli nie masz nic do roboty, nie biegaj i nie kupuj rzeczy, o których przeczytasz w podręczniku."
Chłopiec podniósł głowę i pośpiesznie powiedział: "Wiem, wiem."
"Jest to technologia znaleziona przez statki Xianzhou podczas podróży na zacofaną planetę magii."
"Osoba nosząca naszyjnik umrze po siedmiu dniach!"
Szefowa sklepu spojrzała na chłopca z pewnym zdziwieniem, po czym wyjęła z najniższej półki licznik czarną naszyjnik i podała mu.
"3 Kryształ Patrolu."
Chłopiec sięgnął do kieszeni, wyjął trzy sztuki Kryształu Patrolu, podał je szefowej sklepu, a następnie wyszedł bez oglądania się.
Pozostała tylko szefowa sklepu, ważąca Kryształ Patrolu w dłoni, mamrocząc w miejscu.
"W dzisiejszych czasach ktoś jeszcze używa Kryształu Patrolu?
"To śmieszne."
Widząc tę scenę, widzowie transmisji zaczęli pisać na czacie.
"Przechodzący Nosorożec": "O! To szefowa sklepu z Złotej Uliczki, mlask, mlask."
"Zielona Kosaciec": "Do tej pory nie rozumiem, do czego służy ta transmisja, nie widziałem ani jednej Gwiazdy, o której mówiono!"
"Trzymacz-Mocny w Internecie": "Kto kupił naszyjnik? Babcia go rozniesie! Czy ty wiesz, dlaczego klątwy magiczne są tak irytujące? Zmusza nas to do zwiększania obciążenia pracą!"
"Galaktyczny Słodziak": "Czekaj, czy wy sprzedajecie takie rzeczy w sklepach Xianzhou?"
"Deszczowy Płaszcz": "Ten przedmiot nie wpływa na życie ludzi z Xianzhou, w większości jest używany do psot, nie martw się."
"Deszczowy Płaszcz": "Mam tylko jedno pytanie, jeśli chodzi o ocenę, o której mówił streamer, co jeśli ich życie nie będzie miało sensu?"
"Warsztat Wielkiego Czajnika": "To proste, oczywiście dadzą pieniądze, zasoby, przyciągną fanów, a na końcu będą sprzedawać na żywo!"
"Warsztat Wielkiego Czajnika": "Wygląda to tajemniczo, ale kto nie wie, kto to jest? Czy on naprawdę odważy się zabijać?"
.....
Ale w tym momencie, w Dowództwie Boskiej Strategii, atmosfera zgęstniała.
Yanqing mocno ściskał Jadeitowy Znak, lekko zaniepokojony, zgłaszając sytuację Jing Yuanowi.
"Według informacji z Divination Department, transmisja znajduje się na statku Xianzhou Luofu przy Bramie Jadeitowej."
"Ale cała Brama Jadeitowa jest otoczona szarą mgłą, do której nie można się dostać żadnym sposobem."
"Na szczęście, szara mgła pokrywa tylko wierzchołek Bramy Jadeitowej i nie wpływa na przepływające statki."
Jing Yuan zmrużył oczy, patrząc na twarz szefowej sklepu na żywo, zastanawiając się:
"To wszystko nie jest ważne."
"Czy tożsamość tych Rycerzy Chmury została już ustalona?"
Yanqing skinął głową, a jego głos brzmiał z pewnym podziwem.
"Brak tożsamości."
"Jeśli nasze wcześniejsze przypuszczenia są słuszne, powinni oni również pochodzić z The Abominable Snowmen!"
"Moc Gwiazdy jest naprawdę niepojęta, ten Oświecony Sługa tak łatwo manipuluje wszystkimi, aby szerzyli dla niego wiarę."
Jing Yuan skinął głową w zgodzie, po czym przeniósł wzrok na Jadeitowy Znak.
"Patrzymy dalej."
Yanqing posłusznie skinął głową i razem ze swoim generałem oglądał transmisję.
W Dowództwie Boskiej Strategii zapanowała cisza.
Yanqing i inni Rycerze Chmury nie wiedzieli, że w ukryciu Jing Yuan już skontaktował się z Boskim Sługą i przygotował się do działania.
On jest przywódcą Luofu.
Może powiedzieć swoim podwładnym, że ta Gwiazda Śmierci nie ma złych zamiarów, aby ich uspokoić.
Ale swoich prawdziwych zamiarów nikomu nie ujawnił.
On już dawno był gotów na przyjęcie Strzały Światła.

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…