Przejdź do treści rozdziału

Rozdział 5

1079 słów5 minut czytania

O jedenastej wieczorem Zhang Yuan wrócił do Miasta Changhai.
Chciał podziękować Ning Yuwei osobiście w Starbucksie, ale gdy pomyślał, że już skończyła pracę, porzucił ten pomysł.
Zhang Yuan usiadł na łóżku i otworzył "Tong Huashun", aby znaleźć akcje wskazane przez system.
"Hongyun Technology Group" spadła dziś o 3,16%.
Dokładnie tak, jak przewidywał system.
Zamyślił się, że pojutrze musi kupić po najniższej cenie, a czasu na zebranie pieniędzy pozostało mu niewiele.
Miaje musiał też odwiedzić jak najwięcej miejsc.
Zmęczony całodniową pracą, Zhang Yuan szybko zasnął.
W tym samym czasie, w akademiku Changhai University of Finance.
Ning Yuwei wpatrywała się zamyślona w ekran telefonu.
Kliknęła na zdjęcie profilowe "Mój żołądek jest w złym stanie, muszę jeść z pieniędzy kobiety" w WeChat.
Kilka razy edytowała tekst, po chwili wahania wszystko skasowała.
"Nieważne, starszy kolega powinien być dziś bardzo zajęty… nie będę mu przeszkadzać."
"Przecież już pożyczyłam mu pieniądze, mam tylko nadzieję, że starszy kolega mnie nie oszukał."
Po chwili wpatrywania się w ekran, Zachichotała: „Jak dorosły mężczyzna może mieć tak bezwstydliwą nazwę profilową, naprawdę nie wiem, co on sobie myśli."
"Czyżbym teraz karmiła go z pieniędzy kobiety…"
W rozterkach Ning Yuwei również zasnęła.
Następnego dnia.
W niepozornej małej firmie w Mieście Changhai.
Mężczyzna w garniturze, trzymając umowę, powiedział do Zhang Yuana:
„Jesteśmy legalną instytucją pożyczkową, wszystkie warunki są określone w umowie, po podpisaniu natychmiast przelejemy środki."
„Dobrze, dobrze, gdzie mam podpisać, śpieszę się."
Zhang Yuan machnął ręką obojętnie.
Kto by uwierzył, że ta firma z zakamarka jest legalna.
Nie ważcie się, że teraz są mili i chętni do rozmowy, ale jeśli nie spłacicie w terminie, natychmiast zmienią zdanie.
Mogą uciekać się do wszelkich środków, aby odzyskać pieniądze.
Przymus, groźby, nękanie – metody są nieograniczone.
Dzwonią nawet do przyjaciół i rodziny do upadłego.
Umowa szczegółowo określała oprocentowanie.
Dziennie oprocentowanie wynosiło 0,1%, co przeliczało się na około 36% rocznie.
Pożyczka 10 000 na rok to odsetki w wysokości nieco ponad 3000, nie kwalifikujące się jako lichwa.
Ale inny niepozorny zapis był największą pułapką tego rodzaju pożyczek online.
Stosowali procent składany.
Jeśli pożyczka zostanie spłacona w krótkim czasie, odsetki nie będą wysokie.
Ale jeśli naprawdę poczekasz rok, kwota ta mogłaby wzrosnąć do ponad miliona.
Bardziej przerażające niż rabunek.
A opłata serwisowa za każdą pożyczkę była również bardzo wysoka.
Ale Zhang Yuan nie mógł się tym teraz przejmować. Wiedząc, że te instytucje są czarne jak smoła, nadal zdecydował się na pożyczkę.
Mieli wysokie limity, szybkie przelewy i nie pytali o cel.
Mogli udzielić pożyczki tego samego dnia bez żadnego zabezpieczenia.
Po podpisaniu umowy Zhang Yuan uśmiechnął się zadowolony, patrząc na ponad 30 000 yuanów, które wpłynęły na jego konto bankowe.
Po opuszczeniu tej instytucji Zhang Yuan ponownie ruszył w drogę.
Podczas podróży nie próżnował, pobrał też wiele aplikacji pożyczkowych na swój telefon.
Rejestracja, wypełnianie formularzy, a następnie zręczne podpisanie umowy własnym imieniem, cała operacja przebiegła sprawnie.
W ten sposób, aż do całkowitego zmroku, Zhang Yuan przemierzył całe Miasto Changhai, odwiedzając wiele instytucji pożyczkowych.
Nie mógł powstrzymać się od samokrytyki, myśląc, że prawdopodobnie trafił na czarną listę takich instytucji.
Na szczęście zebrał dużo, pożyczając łącznie około 400 000 yuanów.
Saldo na karcie osiągnęło 2,45 miliona.
Z taką kwotą kapitału powinno wystarczyć.
Nawet jeśli by nie wystarczyło, nie miał już żadnych innych sposobów na pożyczenie pieniędzy.
Po ukończeniu studiów Zhang Yuan pracował przez pewien czas, ale miał bardzo słabe stosunki ze współpracownikami, więc gdyby zapytał o pożyczkę, nikt by go nie potraktował.
Od ukończenia studiów nie miał kontaktu z kolegami z liceum ani uniwersytetu.
Co do krewnych… Zhang Yuan nie miał teraz rodziny.
Leżał w wynajmowanym mieszkaniu, rozmyślając o planach na jutro.
Czy uda mu się zamienić te dwa miliony na sto milionów, zależało od tego, czy jutro znajdzie odpowiednią firmę finansującą poza giełdą.
Wieczorem, o dziesiątej, w kawiarni Starbucks przy ulicy Xinhua.
Ning Yuwei zamknęła drzwi i razem z inną pracownicą szła w kierunku uniwersytetu finansowego.
„Yuwei, czy Szef Liu nadal nie zgodził się na twoją prośbę o zmianę zmiany?”
„Tak, ciągle ją blokuje, nocami jest naprawdę niebezpiecznie” – powiedziała Ning Yuwei z bezradnością w głosie. „Siostro Zhang, czy twoje codzienne odprowadzanie mnie nie przeszkadza?”
„Nic się nie stało, wystarczy przejść kilka dodatkowych kroków dziennie, można to traktować jako ćwiczenie.”
Mówiąc to, Siostra Zhang zawahała się i dodała: „Może za kilka dni zrezygnuję, boję się, że nie będę mogła cię już odprowadzać.”
„Coś się stało?”
„W zasadzie nic się nie stało, mój syn od przyszłego semestru zaczyna szóstą klasę, chcę poświęcić więcej czasu na pomoc mu w nauce.”
Siostra Zhang westchnęła: „Po przemyśleniu sprawy zdecydowałam się zrezygnować, w końcu nie mam wysokiej pensji.”
„Rozumiem, rodzina jest najważniejsza.”
„Właściwie… Nie polecam ci też już tej pracy dorywczej, mogę się domyślić, dlaczego twoja prośba o zmianę zmiany ciągle nie jest zatwierdzana.”
Siostra Zhang pochyliła się do ucha Ning Yuwei i szepnęła: „Ten Szef Liu nie jest dobrym człowiekiem, uważaj na siebie.”
Ning Yuwei skinęła głową, skądże znowu nie wiedziała, że właściciel tej kawiarni, Liu Wei, ma wobec niej zamiary?
Ale w porównaniu do pracy w sklepie z herbatą mleczną w pobliżu szkoły, pensja tutaj była znacznie wyższa.
Poza tym, pożyczywszy pieniądze Zhang Yuanowi, była teraz bez grosza przy duszy.
„Rozumiem, Siostro Zhang.”
W tym momencie nowy BMW X5 podjechał do nich wzdłuż głównej drogi.
Otwierając okno, łysiejący mężczyzna w średnim wieku wychylił głowę.
„Yuwei, wracasz? Akurat też jadę w kierunku uniwersytetu finansowego, podwiozę cię, wsiadaj.”
Ning Yuwei odrzuciła propozycję: „Nie trzeba, Szefie Liu, wrócimy pieszo, to niedaleko.”
Liu Wei otworzył drzwi pasażera i powiedział nieodwołalnie: „Oj, taka późna noc jest niebezpieczna, szybko wsiadaj, nie krępuj się.”
Stojąc przed stanowczym Liu Wei, Ning Yuwei nie wiedziała, jak odmówić, ale Siostra Zhang była mniej uprzejma.
„Chłopak Yuwei czeka na nią niedaleko, nie trzeba ci zawracać głowy.”
Liu Wei bez mrugnięcia powiedział: „Och? Yuwei ma chłopaka? Chciałbym zobaczyć, jaki młody talent zdobył jej przychylność.”
Siostra Zhang zaśmiała się zimno i bezlitośnie go wyśmiała: „Nie jesteś jej ojcem, co cię obchodzi, z kim ona się umawia.”
„Yuwei, chodźmy.”
Następnie pociągnęła Ning Yuwei i odeszła bez oglądania się.
Liu Wei, siedząc w samochodzie, mocno ściskał kierownicę, jego twarz była ponura jak nigdy.
Jako właściciel kawiarni, rzadko bywał w tym lokalu nawet raz w miesiącu.
Odkąd odkrył, że Ning Yuwei pracuje u niego, krążył w pobliżu niemal każdego wieczoru około dziesiątej.
Tylko po to, by znaleźć odpowiednią okazję, by ją zdobyć.
W jego mniemaniu żadna kobieta nie mogła oprzeć się pokusie pieniędzy.
Patrząc na młodzieńczy i piękny tył Ning Yuwei, jej smukłe nogi, desperacko tłumił gorąco w sercu.
„Hmph, uciec nie możesz z mojej dłoni……”

Komentarze do rozdziału

0
Zaloguj się Zaloguj się, aby zostawić komentarz.
Ładowanie komentarzy…